wtorek, 3 lutego 2015

Elektronika i smyczki


Natalia Kukulska bardzo zmieniła swój repertuar w ostatnich latach. Ze względu na męża bardzo mocno posunęła się w kierunku muzyki elektronicznej, chociaż cały czas jej twórczość należy klasyfikować jako czysty pop i na pewno nie można doszukiwać się tam czegoś więcej. Głos pozostał ten sam, a instrumentarium to pewnie dość materiału na niejedną pracę doktorską z teorii muzyki. Co ciekawe, bardzo często pojawiają się tutaj nie tylko instrumenty syntetyzowane przez specjalne urządzenia elektroniczne, ale także instrumenty jak najbardziej naturalne i do tego nierzadko wyjątkowo nietypowe, jak na środowisko muzyki elektronicznej.
    Ten album muzyczny to jednak coś znacznie bardziej interesującego, niż tylko pop w klimatach elektronicznych. Część utworów zostało bowiem nagranych podwójnie. Pierwsza wersja to elektronika charakterystyczna dla całej płyty. Druga wersja została nagrana na żywo razem z udziałem znakomitego kwartetu smyczkowego zastępującego wszystkie elektroniczne dźwięki w piosenkach. I był to strzał w dziesiątkę. Z wydawnictwa dla niewielkiej grupy ludzi lubiących dziwne klimaty elektroniczne, płyta stała się propozycją dla bardzo szerokiego grona melomanów i miłośników jazzu.

czwartek, 8 stycznia 2015

Whitney Houston w koncertowym wydaniu


Whitney Houston to jedna z tych artystek, o których można mówić, że były ikonami kultury popularnej bez obaw o to, że popadnie się w przesadę. Obdarzona nieprzeciętną urodą i wyjątkowym głosem potrafiła wykorzystać oba dary. Zachwycała piosenkami pełnymi emocji wykonywanymi w sposób, który sprawiał, że trudno było nie współodczuwać targających nią uczuć. Okazała się przy tym naprawdę dobrą aktorką, która czarowała spojrzeniem i ściągała uwagę widzów niemal bez żadnego wysiłku. Jej przedwczesna śmierć do dziś jest przedmiotem licznych dyskusji, muzyka rozrywkowa straciła bowiem artystę zdolnego do zmieniania jej.
Album „Whitney Houston Live: Her Greatest Performences” to pierwsze wydawnictwo koncertowe w dyskografii artystki. Album jest zresztą tak samo wyjątkowy, jak jego bohaterka. Nie stanowi zapisu jednego jej koncertu, ale wybór najbardziej brawurowych wykonań zarejestrowanych na żywo. To znakomity prezent nie tylko dla fanów Whitney, ale i dla osób, które nie miały jeszcze okazji poznać bliżej jej twórczości.

środa, 7 stycznia 2015

Depeche Mode na żywo w Berlinie


Czasy, w których muzyka Depeche Mode wywracała do góry nogami fundamenty tego, co popularne i wyznaczała nowe style, mamy już z pewnością za sobą. Jedno jest jednak pewne, zespół nie zapomniał jak rozgrzać publiczność na swoich koncertach, a wykonywane w czasie ich trwania utwory brzmią tak samo świeżo, jak miało to miejsce, gdy mieliśmy okazję słuchać ich dwadzieścia, a nawet trzydzieści lat temu. Trudno więc dziwić się, że nagarnia z koncertów cieszą się ogromną popularnością, a wiele zespołów młodszych stażem mogłoby jeszcze wiele nauczyć się od popularnych „Depeszów” pod tym względem.
„Live in Berlin” to zapis najlepszych fragmentów dwóch berlińskich koncertów, które odbyły się w listopadzie 2013 roku w ramach trasy koncertowej promującej płytę „Delta Machine” wydaną w tym samym roku. To znakomity album, który powinien spodobać się nie tylko największym fanom. Jego siłą jest zaangażowanie i energia bijące od członków zespołu, a także brawurowe wykonania kolejnych utworów, w których słychać ogrom pasji muzyków.

czwartek, 1 stycznia 2015

Muzyczny rok 2014 w pigułce


Dziennikarze muzyczni zatrudnieni w radiu RMF cieszą się bardzo dużym uznaniem wśród kolegów z branży, nie można przy tym upierać się, że jest to uznanie pozbawione uzasadnienia. Zaskakują znakomitą tak polskiej, jak i zagranicznej sceny muzycznej i bardzo często decydują się na edukowanie naszych rodaków promując utwory, które, być może, nie miałyby szans zwrócić na siebie uwagę szerszej publiczności ze względu na mniejszą siłę przebicia, choć przecież nie z uwagi na swoją jakość.
„RMF FM Najlepsza muzyka 2014” to jedna z najciekawszych kompilacji podsumowujących rok 2014 jaka pojawiła się w naszym kraju, a talent dziennikarzy krakowskiego radia ponownie dał o sobie znać. Zestaw muzyczny został przygotowany z bardzo dużą starannością, jego odbiorcy nie mogą więc narzekać nie tylko na sam dobór utworów, ale i na ich różnorodność. Album składa się z dwóch płyt CD, sięgając po niego fundujemy więc sobie przynajmniej kilka godzin znakomitej muzyki, która poprawia nastrój, ożywia, a czasem także skłania do refleksji.

piątek, 26 grudnia 2014

Wielkie gwiazdy w szczytnym celu -----


„Kalendarz Dżentelmeni” to projekt charytatywny, który do tej pory doczekał się już sześciu edycji. Jednym z jego znaków rozpoznawczych jest wydawana wraz z głównym wydawnictwem płyta, okazuje się przy tym, że jej poziom jest na tyle wysoki, że zasługuje ona na zdecydowanie więcej uwagi niż inne wydawnictwa muzyczne przygotowywane przy takich okazjach.
Już sam dobór muzyków, którzy zdecydowali się wziąć udział w projekcie, może imponować. Płyta „Prosto z serca: Kalendarz Dżentelmeni 2015” to aż dwanaście utworów zaśpiewnych nie tylko przez wokalistów młodszego pokolenia takich, jak Łukasz Zagrobelny oraz Marina Łuczenko, ale również przez aktorkę Alicję Bachledę-Curuś, znakomitego Tomasza Szczepanika i tak uznane gwiazdy polskiej estrady, jak Anna Jurksztowicz, Tatiana Okupnik, Alicja Majewska oraz Urszula Dudziak. Już same nazwiska robią wrażenie, warte podkreślenia są jednak również utwory wykonane przez artystów. Charakteryzuje je wyjątkowa łagodność i liryczność sprawiająca, że chęynie się do nich wraca.

środa, 3 grudnia 2014

IRA - akustycznie i w formie


Na polskiej scenie muzycznej istnieje przynajmniej kilka kapel, w przypadku których można mówić z przekonaniem, że upływające lata nie mają najmniejszego wpływu na możliwości tworzących je osób. Na miano to zasługuje między innymi grupa Ira – zespół, który zachwycał już w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Oczywiście, muzyka, której możemy słuchać sięgając po album „Akustycznie” różni się od tego, co zespół prezentował dwadzieścia lat wcześniej, trudno jednak utrzymywać, że zmiana rozczarowuje.
Ira nie zapomina o tym, że jest jednym z zespołów odpowiedzialnych za wygląd sceny rockowej w Polsce, w utworach z nowej płyty nie brakuje więc mocnego brzmienia. Po raz kolejny można jednak odnieść wrażenie, że tym, co jest naprawdę ważne dla muzyków są przede wszystkim teksty kolejnych utworów. Charakteryzuje je wyjątkowa wrażliwość i głębia, w ich interpretacji pomaga przy tym niemożliwy do zakwestionowania talent wokalisty. Płyta „Akustycznie” zawiera zresztą jeszcze jedną niespodziankę, jest nią bowiem film DVD o tym, jak powstawał krążek.

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Klimat sjesty


Muzyka świata jest cyklicznym wydawnictwem, które co jakiś czas stara nam się przybliżyć klimaty muzyczne z bardzo różnych zakątków świata. Siłą rzeczy nie ma tutaj jednego wykonawcy, który byłby odpowiedzialny za wszystkie utwory znajdujące się na płytach. Jest to raczej wybór najciekawszych osób według kryterium ich najlepszego dopasowania do myśli przewodniej, czyli do tematu wydawnictwa.
    W tym przypadku mamy do czynienia z już dziesiątym wydaniem Muzyki Świata, która tym razem zabiera nas w miejsca, gdzie żywa jest tradycja sjesty, czyli specjalnego odpoczynku w godzinach południowych, kiedy jest po prostu za ciepło na pracę. Gdzie konkretnie przenosi nas ten album? Przede wszystkim do krajów hiszpańskojęzycznych z samą Hiszpanią na czele. W końcu to tam narodził się cały zwyczaj oraz jego cała otoczka związana z winem, muzyką i śpiewem. Oczywiście nie pozostajemy tylko tam, ponieważ obecnie sjesta jest znacznie bardziej popularna w krajach ameryki Łacińskiej i to stamtąd pochodzi przeważająca cześć utworów obecnych na płytach.
    W kwestii tekstów oczywiście nie powinniśmy spodziewać się za wiele, gdyż całe wydawnictwo powstało raczej jako zaproszenie do odczuwania klimatu, niż jego kontemplowania.